| Strony internetowe jednak do rejestracji? |
|
|
|
Prowadzenie portalu internetowego powinno wymagać rejestracji – orzekł Sąd Okręgowy w Słupsku odnosząc się do głośnej już sprawy redaktora naczelnego portalu GazetaBytowska.pl. Niewykluczone, że sprawa będzie miała dalszy ciąg u Rzecznika Praw Obywatelskich lub przed Trybunałem Konstytucyjnym – czytamy w Gazeta.pl. Ważna właściwie dla wszystkich internautów sprawa ciągnie się od kwietnia 2006 roku, kiedy to redaktorowi serwisu GazetaBytowska.pl zarzucono złamanie dwóch artykułów prawa prasowego. Stwierdzono, iż wydawał on dziennik bez rejestracji i dopuścił do opublikowania materiału prasowego zawierającego znamiona przestępstwa. Tym "materiałem prasowym" miały być posty na forum, które zawierały groźby pod adresem pewnego komornika. W marcu 2007 postępowanie w sprawie pierwszego zarzutu ze względu na niską szkodliwość społeczną umorzył sąd rejonowy. Istotne jest to, że nie doszło w tym przypadku do uniewinnienia. Oznaczało to praktycznie, że według Sądu każdy kto prowadzi serwis internetowy lub bloga, powinien go zarejestrować i musi się liczyć z odpowiedzialnością za wybryki czytelników w komentarzach. Jak podaje Gazeta.pl za PAP, w ubiegły czwartek sąd okręgowy uznał, że rozumowanie Sądu Rejonowego było prawidłowe. Postępowanie umorzono ze względu na niską szkodliwość społeczną, ale sędzia Witold Żyluk powiedział też, że "Ustalenia sądu I instancji co to tego, że portal był prasą są prawidłowe". Sprawa może mieć swój dalszy ciąg. Proces obserwowała Joanna Lora z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i zapowiedziała, że w sprawie obowiązku rejestracji portali internetowych jako tytułów prasowych jej organizacja może zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego. Z kolei mecenas Piotr Fedusio broniący oskarżonego na zasadzie pro bono widzi możliwość wystąpienia do Rzecznika Praw Obywatelskich z wnioskiem o złożenie kasacji w tej sprawie.
http://beta.di.com.pl/news/19073,2.html |
| następny artykuł » |
|---|
